Menu 1















czwartek, 20 października 2016

Muzyka w Starym Opactwie


Znalezione obrazy dla zapytania camerata silesiaStudium Muzyki Kościelnej w Gliwicach,  Diecezjalne Sanktuarium Matki Bożej Pokornej i Pocysterski Zespół  Klasztorno -  Pałacowy w Rudach, zapraszają miłośników muzyki sakralnej na  kolejny koncert  XXI Festiwalu „Muzyka w starym opactwie”, który odbędzie się w niedzielę 23 października 2016 r. w Sanktuarium Matki Bożej Pokornej w Rudach o godz. 17.00. Wystąpi: Camerata Silesia - Zespół Śpiewaków Miasta Katowice 
pod dyrekcją Anny Szostak.
 
Camerata Silesia to dzisiaj, jeden z najlepszych chórów kameralnych Europy. Sprawność zespołu i piękno jego brzmienia od zawsze podkreślała krytyka. Podobnie jak ujednolicenie barwy dźwięku i rodzaju emisji róż-nych głosów. Są to cechy, o które Camerata Silesia dbała przez cały czas swego istnienia (to jest od roku 1990), a które stanowią o wyjątkowości ze-społu. Tę wyjątkowość z kolei zawdzięcza temu, iż wszyscy jej członkowie pochodzą z tej samej „szkoły”, którą na jej użytek stworzyła założycielka „Cameraty” – Anna Szostak.
 
Program koncertu
Bartłomiej Pękiel (? – 1670) –   Agnus Dei (I Missa senza le cerimonie)
Johannes Nucius  (1556-1620)  Ab oriente venerunt Magi
Arvo Pärt (1932 - )  Magnificat
Wojciech Kilar (1932 – 2013) – Agnus Dei:   Modlitwa do Małej Tereski
Karol Szymanowski  (1882 – 1937) -  Niech Jezus Chrystus… 
Marcin Rupociński (1971 - )  Psalm 96
Andrzej Nikodemowicz (1925 - ) Hymnus pro peccatis
Antonio Cartageno
Brygida Tomala – pozytyw, organy
 
Wstęp wolny.
 
KS. BOGDAN KICINGER
DYREKTOR FESTIWALU
 
Strona internetowa Festiwalu: www.muzykawstarymopactwie.pl
 
Anna Szostak, założycielka, dyrygent i dyrektor powstałego w 1990 roku zespołu Camerata Silesia to wybitny pedagog: wszyscy członkowie zespołu są w większym czy mniejszym stopniu jej uczniami w zakresie śpiewu, emisji głosu, interpretacji, otwartości na muzykę różnych epok i stylistyk. Absolwentka Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie, dziś ceniony wykładowca i doktor habilitowany tej uczelni. Ale ta dziedzina pozostaje niewątpliwie w cieniu działalności artystycznej, koncertowania z „Cameratą Silesią”. A koncertów było przez ćwierć wieku mnóstwo, oczywiście, większość w Polsce, ale ponadto w wielu krajach świata (Chiny, Izrael, Tajwan, Austria, Belgia, Francja, Hiszpania, Holandia, Niemcy, Wielka Brytania, Włochy).
Doświadczenie w pracy z chórem Anny Szostak jest ogromne, jej sfera zainteresowań obejmuje całą niemal muzykę, ze szczególnym uwzględnieniem barokowej i współczesnej. Nie stroni też ona od muzyki lekkiej, pop, jazzu, musicalowej, filmowej i – kolęd polskich i zagranicznych. Te zainteresowania znajdują swoje odbicie nie tylko w repertuarze koncertowym, czy nagraniowym, ale także we współpracy z artystami różnych nurtów i kierunków. Chętnie i z powodzeniem też porusza się w świecie muzyki orkiestrowej i wokalno-instrumentalnej: wielokrotnie prowadziła koncerty z zespołami muzyki dawnej, z NOSPR-em, Orkiestrą Muzyki Nowej czy orkiestrą AUKSO.
Anna Szostak wykreowała specyficzny i charakterystyczny, stosunkowo łatwo rozpoznawalny styl interpretacji muzyki wokalnej i wokalno-instrumentalnej. To rzadka i niezwykła dziś cecha!
autor tekstu: Krzysztof Baculewski
Zespół Śpiewaków Miasta Katowice Camerata Silesia
Dzisiaj to jeden z najlepszych chórów kameralnych Europy. Sprawność zespołu i piękno jego brzmienia od zawsze podkreślała krytyka. Podobnie jak ujednolicenie barwy dźwięku i rodzaju emisji różnych głosów. Są to cechy, o które Camerata Silesia dbała przez cały czas swego istnienia (to jest od roku 1990), a które stanowią o wyjątkowości zespołu. Tę wyjątkowość z kolei zawdzięcza temu, iż wszyscy jej członkowie pochodzą z tej samej „szkoły”, którą na jej użytek stworzyła założycielka „Cameraty” – Anna Szostak.
W ostatniej dekadzie XX w. o zespołach, prowadzonych wcześniej przez Annę Szostak mało kto jeszcze słyszał, choć zdobywały one różne laury na konkursach i festiwalach – głównie wokalnych. Dopiero stworzenie Cameraty Silesii, zespołu o stabilnym składzie, wielkości i rodzaju emploi, pozwoliło na wejście zespołu i dyrygentki do studiów nagraniowych oraz na zaistnienie na estradach koncertowych filharmonii i festiwali muzycznych, zrazu polskich, potem także zagranicznych (m. in. Musikfestival Landschaft Westfalen w Münster, Sommerfestspiele w Bregenz, Cloître des Dominicains w Guebwiller, czy ISCM World Music Days w Wiedniu)  
Camerata Silesia jako pierwszy zespół wokalny w Polsce proponowała historyzujący śpiew: bezwibracyjny, lekki, o żywych tempach, szybszych na ogół, niż tradycyjne, z improwizowanymi według reguł epoki ozdobnikami. Rzecz jasna dotyczyło to muzyki przedklasycznej. Camerata Silesia dobrze się czuła w tym repertuarze i bardzo szybko przyszły sukcesy. I tak na pierwszej płycie, nagranej w 1992 roku znalazły się m.in. wykonania Stabat MaterPalestriny oraz Mikołaja Zieleńskiego Motetto de S. Domenico, mistrzów renesansu włoskiego oraz polskiego najwcześniejszego baroku. To był pierwszy ważny ślad, którym zespół podąża do dziś. Najszybciej zareagowała na to publiczność, która po raz pierwszy mogła posłuchać na żywo muzyki, słyszanej dotychczas przez radio albo z wydawanych na Zachodzie płyt.
Na tej samej płycie znalazły się także utwory współczesne: Missa brevis Romana Palestra i Song to the Virgin MaryAndrzeja Panufnika, klasyków polskiej współczesności. Ten właśnie nurt zaowocował wielokrotną obecnością Cameraty Silesii na najważniejszym polskim festiwalu muzyki współczesnej – „Warszawskiej Jesieni”. Otwartość na nową muzykę, na nowe zjawiska, na nowe tendencje w muzyce współczesnej okazała się ponadto niezwykle atrakcyjna dla kompozytorów, nie tylko polskich, ale i zagranicznych.
Muzyka współczesna jest przeważnie trudna dla wykonawców. Ale przed Cameratą Silesią niemal nie ma tego rodzaju kłopotów, stąd więc ogromna liczba - ponad 100 prawykonań, jaką zdołała na swym koncie zgromadzić. Warto wspomnieć o takich światowych premierach jak: Niech nam żyją i śpiewają op. 77 Henryka Mikołaja Góreckiego, Veni Creator Wojciecha Kilara, Requiem Andrzeja Siewińskiego, Sinfonia da Requiem Krzysztofa Meyera, Missa ex tempore Marcela Pérèsa, Phylakterion  Pawła Szymańskiego, ponadto szereg kompozycji wokalnych Krzysztofa Baculewskiego oraz Stanisława Krupowicza. A brak trudności to nie tylko najwyższy poziom rzemiosła, osiągnięty wieloletnią pracą, ale także uniwersalność estetyczna i repertuarowa. Przejawiają się one nie tylko w sięganiu po różne style: od renesansu i baroku, przez romantyzm, neoklasycyzm po współczesność, ale także po muzykę rozrywkową, popularną, musicalową czy kolędy.
autor tekstu: Krzysztof Baculewski.
Informacja z strony : www. rudy_opactwo.pl